Strona główna

Dear European

Wywiady

Bella Vita Italia.

wywiad z p.R. Nizio-Valiante

Szwajcarskie krajobrazy.

wywiad z p. A. Gwardiak-Sbbara

Kocham Cię jak Irlandię.

wywiad z p.B. Krukiem

Obcokrajowcy w naszej gminie


wywiad z
p. SUSANE TEPPER


wywiad z
p.JANNĄ SŁAWIECKĄ

Najstarszy mieszkaniec

wywiad z p. S. Muchą

"Teatr mój widzę ogromny..."

wywiad z p.J.Budą


Wspomnienia

Wspomnienie o moim dziadku
Prace literackie

Legendy


Legenda o powstaniu Jaworzyny Śląskiej
i okolicznych wsi


Dawno, dawno temu... za górami, za lasami... w rejonach dzisiejszej gminy żył ród koczowniczy, który postanowił założyć tu osadę. Od imienia najpiękniejszej kobiety w gronie nazwano gród Jaworzyna, który później uzyskał przydomek Śląska. Mąż Jaworzyny nazywał się Bolesław i od jego imienia zaczęto nazywać osady dopiero co powstające. Gdy Bolek ruszył na dalsze rozpoznanie terenów ok. 3 km od głównego grodu znalazł doskonałe miejsce do osiedlenia się. Tam wybudował osadę i ruszył dalej ku powstałemu już gródkowi, gdzie się jednak utopił na bardzo bagnistych terenach. Dlatego też wsie te nazwano Bolesławice i Bagieniec. Gdy jeden z braci nieboszczyka ruszył dalej, gdzie odkrył bogate źródła miedzi i tam się osiedlił. Na imię mu było Thomas więc wieś nazwano Tomkowa. Ojciec Jaworzyny wraz z wierną mu grupą pastuszków ruszył w druga stronę. Po drodze jeden z nich znalazł doskonałe miejsce na osadę, bo tamtędy przebiegał szlak handlowy, który miał wtedy wielkie znaczenie. Tam pozostał i osiedlił się, a że na imię miał Piotr więc wieś nazwał Piotrowice. Reszta pasterzy ruszyła dalej i po 4 dniach dotarli do terenów doskonale nadające się pod pasieki i wytwarzanie miodu. Kilku ich zostało i założyli wieś nazwana od pasiek - Pasieczna. Następnie dwóch z nich ruszyło dalej na wielkie łąki, gdzie mogli hodować zwierzęta. Od ich zawodu wieś nazwano Pastuchów. Reszta grupy, która ruszyła na zachód od Pastuchowa po kilku dniach odnalazła rozległe równinne tereny. Charakteryzowały się one tym, że rosły tylko dwa drzewa - jawory. I dlatego tam, gdzie był starszy jawor wieś nazwano Stary Jaworów, a tam , gdzie był młodszy - Nowy Jaworów. Garstka z nich ruszyła na wschód w celu poszukiwania zdobyczy. Ale jeden z nich Witek został, bo bał się dzikiej zwierzyny i dlatego w pobliżu Starego Jaworowa utworzył gród - Witków od imienia założyciela. Pozostała grupa 3 ludzi wyruszyła dalej i odnalazła nieznaną im osadę, gdzie ludzie byli bardzo mili. Po krótkich sprzeczkach dołączyli do tamtego grona i utworzyli osadę zwaną Milikowice.
W ten sposób powstawały wsie i główne miasto gminy, czyli Jaworzyna Śląska.

Jakub Gwardiak III c

 

Sylwetki patronów jaworzyńskich ulic.
Apel do Zakładów Pracy i Instytucji.
Czescy przyjaciele - relacja ze spotkania z p.Z. Skarbkiem
"Karolina" współpracuje z ponad 20 krajami - wywiad z p. A. Miszczakiem
 

 

Ważne dokumenty
Wstęp
Teplice - umowy partnerskie
Markt Pfeffenhausen - umowy partnerskie
Markt Pfeffenhausen -partner Jaworzyny


"ZAWÓD, O KTÓRYM MARZĘ".

 
Wszelkie uwagi proszę kierować pod adres anusik@o2.pl